Terapia dietą

Zabiegi bioenergetyczne - bioenergoterapia » Terapia dietą



Wiele jest przykładów na to, iż genezą rozlicznych chorób jest niewłaściwa dieta. Opierając się na analizie różnych znanych mi przypadków zachorowań uważam, że są one wynikiem splotu wielu elementów występu-jących jednocześnie lub następujących po sobie.

To przypomina mi wyjaśnienie większości katastrof komunikacyjnych, których częstą przyczyną jest nałożenie się na siebie wielu okoliczności, niewłaściwie podjętych decyzji, braku systematycznych przeglądów i napraw, zmęczenia materiału, itd.

Myślę, że porównanie to jest trafne, gdy postrzeżemy okoliczności powstałych niedomagań organizmu w szer-szej perspektywie. Bioenergoterapeuta traktuje niedomagania organizmu i przewlekłe stany chorobowe z reguły holistycznie (wszechobejmująco), co niestety jest nieczęstą praktyką medycyny akademickiej. Wynika to poniekąd z systemu, jaki przez lata stworzyło lobby farmaceutyczne, przyporządkowując leki poszczególnym odpowiednim jednostkom chorobowym i specjalizacjom lekarskim.


Współczesny przemysł farmaceutyczny nastawiony jest przede wszystkim na zyski, stąd małe zainteresowanie likwidacją przyczyn schorzenia, a duże umieszczeniem na rynku leków likwidujących jedynie doraźnie jego skutki. Lekarz z kolei ma do dyspozycji leki, które są związane z jego specjalizacją i głównie te zastosuje w danym przypadku chorobowym. Taki system leczy, jednak nie uzdrawia, bo nie likwiduje przyczyn schorzenia.

Moim, jako bioenergoterapeuty powołaniem i celem jest całkowite uzdrowienie chorego, a nie tylko wpłynięcie energetycznie na któryś z jego organów. Osoba cierpiąca potrzebuje rozmowy i trzeba z nią rozmawiać, poświęcić czas i uwagę na odkrycie możliwych źródeł jej schorzenia oraz połączyć umiejętnie przeprowadzony wywiad z trafną diagnozą bioenergetyczną.

 

Na przeciwko wychodzi medycyna holistyczna, która traktuje człowieka jako całość. Ważna jest nie tylko sama choroba, co głównie przyczyny tkwiące w organizmie, które sprawiły, że się rozwinęła.

Przy takim podejściu do chorego w prawie 90% przypadków zalecam zmianę sposobu żywienia i przejście na odpowiednią, dostosowaną indywidualnie dietę.

Najczęstszym problemem jest ogólne zatrucie organizmu, spowodowane niewłaściwą dietą, chemią pochodzącą z leków, nawozów sztucznych, środków ochrony roślin, żywności, paleniem tytoniu, zatruciem środowiska w miejscach, gdzie spędzamy dużo czasu (praca, dom). Gdy organizm jest osłabiony jednoczesnym wystąpieniem wspomnianych czynników, połączonych z długotrwałym stresem, trudnościami z pokonaniem problemów życia codziennego, utratą kogoś bliskiego lub utratą np. pracy, środków do życia, może dojść do zdrowotnej katastrofy.


Każdy z wymienionych czynników z osobna nie miałby zapewne jednoznacznie negatywnego wpływu na zdrowie, jednak w zmasowanym przypadku wystąpienia przywołanych wyżej czynników, spada zdolność organizmu do samoleczenia, obniża się odporność immunologiczna i zaczynają prześladować nas najróżniejsze choroby.

W przypadku gdy sami Państwo są dotknięci jakimś schorzeniem, mogą zapewne potwierdzić, iż moje spostrzeżenia co do genezy problemów ze zdrowiem, są trafne.

Holistyczne podejście bioenergoterapeuty do chorego pozwala dostrzec wiele elementów, które wpłynęły na utratę zdrowia i indywidualnie wybrać oraz zastosować odpowiednią terapię. Częstym zaleceniem jest zmiana sposobu żywienia. Oczyszczenie organizmu ze złogów i szkodliwych substancji jest pierwszorzędnej wagi. Dopiero po detoksykacji możemy przystąpić do terapii żywieniem.

Odpowiednio dobrana dieta ma na celu ułatwienie procesów uzdrawiania chorego organizmu, wprowadzając poprzez układ trawienny mikroelementy, witaminy i substancje pro-zdrowotne, których niedobór występuje w konkretnym przypadku.

Pośród substancji, które są w organizmie w nadmiarze, wyeliminować należy szkodliwe i ograniczyć te, które spożywane w dużych ilościach, źle wpływają na zdrowie. Terapia dietą może ulżyć lub całkowicie uwolnić chorego od wielu dolegliwości. Może mieć wpływ na redukcję tzw. złego cholesterolu, poprawę równowagi kwasowo-zasadowej, obniżenie ciśnienia tętniczego, unormowanie procesów trawiennych i hormonalnych. Jest ona bardzo ważnym elementem przywracającym homeostazę, czyli równowagę funkcji organizmu, co w połączeniu z innymi zabiegami bioenergetycznymi  pozwala na osiągnięcie szybszych i trwalszych efektów uzdrowienia.

Idąc dalej, można rozwijać skomplikowane zależności funkcji międzynarządowych. Często nie wiemy, jak wielki wpływ ma niewłaściwe odżywianie na złe funkcjonowanie nerek, zachwianą gospodarkę hormonalną, występowanie zawałów serca, cukrzycy typu 2, przewężeń tętnic, wylewów, powstawania nowotworów i wielu innych ciężkich, groźnych i tragicznych w skutkach chorób.

Współczesne pokolenia cechuje nieznany wcześniej pośpiech codziennego życia, stres, lęki egzystencjalne, wyobcowanie i depresje, a także wyzbycie się pierwotnych, naturalnych instynktów samozachowawczych. Ludzie coraz rzadziej słuchają głosu swojego ciała, coraz rzadziej przypatrują się swojemu wnętrzu, potrafią się wewnętrznie wyciszyć i zrelaksować. Medytacja jest rzadkością. Coraz częściej za to, karmieni negatywnymi informacjami, wyzwalają z siebie i przekazują złą energię, niszcząc sobie i innym zdrowie fizyczne i psychiczne.

 

Cywilizacja oddala nas coraz bardziej od naturalnych i dlatego zdrowych zachowań. Już nie chodzimy na piechotę - tylko jeździmy, nie kucamy, przysiadamy, biegamy, nie zmieniamy wielokrotnie pozycji ciała, dlatego nie dotleniamy się. Naturalny tryb życia naszych przodków zastępuje dzisiaj uprawianie sportu. Tylko jak wielu z nas uprawia regularnie sport?


Oddalając się od natury, odchodzą od zdrowego, naturalnego, uregulowanego biologicznie trybu życia i żywienia się. W efekcie końcowym stosują w nadmiarze i niewłaściwie środki farmakologiczne, drogie i nie zawsze skuteczne, ponoszą często niemałe wydatki na leczenie, ale nie na uzdrowienie, czyli wyeliminowanie przyczyn choroby. Terapia dietą jest naturalnym panaceum przywracającym zdrowie i niejednokrotnie ratującym życie.

Przykład własny. Byłem cukrzykiem (typ2).
W styczniu 2012 ustawiłem odpowiednio swoją dietę i zabiegi autoenergetyczne. Po 13 latach zażywania leków przeciwcukrzycowych, już od kilku tygodni nie muszę ich przyjmować. Czuję się wspaniale, poziom cukru we krwi w ciągu dnia utrzymuje się w normie, choć jeszcze lekko podwyższony, to jednak z tendencją zniżkową. Na początku mierzyłem na czczo 150 mg/dL. Po trzech tygodniach średnia poranna spadła do 135 mg/dL. W ciągu dnia 92 mg/dL -105 mg/dL i dwie godziny, po jedzeniu max. 125 mg/dL.

Na zakończenie zwiastun filmu "Jedzenie ma znaczenie" lektor PL

Jest to streszczenie filmu "Jedzenie ma znaczenie" smutna prawda o obecnych czasach i odżywianiu.

 

 

W dziale "Nie do wiary" pełna wersja z napisami PL